*** 
Photorama's *** | Toplist

blogi

Photo Blogs - BlogCatalog Blog Directory

Stronę monitoruje stat24

Licznik liczy od 17.07.2007 r.

użytkownicy, wizyty, odsłony


Blog > Komentarze do wpisu

Stalowa po raz czwarty

Warszawa, ul.Stalowa

Praga-Północ

Nim przejdę do ulicy Stalowej, winien jestem małe wyjaśnienie na temat tego, czym jest mój fotoblog a czym nie jest i nigdy nie będzie. Chcę wyjaśnić kilka spraw zwłaszcza tym, którzy trafili tu całkiem niedawno. Otóż wśród komentarzy do poprzedniej notki trafiłem na takie coś:

Gdybyś chociaż zdjęcia robił dobre... A tak - poziom zrozumienia rzeczywistości na poziomie małego Jasia, a zdjęcia - małpki.

O poziomie zrozumienia przeze mnie rzeczywistości pisać tu nie będę (zwłaszcza, że rzeczywistość jest na tyle złożona, że każdy rozumie ją nieco inaczej), będzie o zdjęciach.

A więc faktycznie prezentowane tutaj zdjęcia nie są najwyższych lotów - mam tego świadomość i nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej. Choć wielu osobom z różnych względów się podobają - cieszy mnie to i zawsze jest mi miło, gdy usłyszę kilka ciepłych słów. Ten fotoblog nie jest po to, aby prezentować tu zdjęcia o wysokiej wartości artystycznej. Bo najzwyczajniej w świecie nie umiem robić takich zdjęc i mając tę świadomość nie startuję w fotograficznych konkursach i nie prezentuję swoich fotek w serwisach, w których wyrobieni artystycznie ludzie surowo oceniają prezentowane prace. Powtórzę - ten fotoblog nie jest miejscem prezentacji wypasionych zdjęć i nigdy taki nie będzie.

Bloga tego prowadzę po to, aby pokazać swoje miasto, pokazać Warszawę - jej architekturę, mieszkańców, miejsca znane i te, o których istnieniu nie wszyscy wiedzą. Oraz po to, aby przy okazji napisać coś od siebie, przedstawić swoje poglądy i przemyślenia na nurtujące mnie tematy lub pisać jakieś dyrdymały, jeśli mam na to ochotę. Dlatego proszę traktować tego bloga jako ilustrowany przewodnik po Warszawie, taką typowo amatorską produkcję i nie szukać w każdym zdjęciu artystycznych wzruszeń, bo nie jestem w stanie ich dać. A po co w ogóle to wszystko robię? Bo lubię, sprawia mi to frajdę i lubię też sprawiać frajdę czytelnikom. Wolno mi, prawda?

Myślę, że uczciwie przedstawiłem sprawę i teraz wszystko jest już jasne. Przejdźmy zatem do ulicy Stalowej.

Ujęcia z tej ulicy prezentowałem jak dotąd trzy razy - jedno kolorowe i raz i drugi czarno-białe. Dziś prezentuję fragment leżący tuż koło ulicy Szwedzkiej - widoczna na pierwszym zdjęciu kamienica jest kamienicą narożną.

Cóż mogę więcej rzec? Znów muszę napisać to, co zwykle piszę w praskich notkach - z jednej strony ogromna dewastacja, a z drugiej duży potencjał. Czy zostanie on kiedyś wykorzystany, czy to miejsce odzyska dawny blask? Chciałbym doczekać tych czasów. I cały czas wierzę, że ich doczekam...

sobota, 21 czerwca 2008, warszawa78

Polecane wpisy

  • Gdzieś na Nowej Pradze

    Zastanawia mnie, jak wyglądać będzie to miejsce za 20 lat... A na razie jest tak, jak na załączonym obrazku. Miejsce: Nowa Praga, ul.Kowieńska.

  • Pocztówka z Pragi - katedra św.Floriana

    Coś dawno nie było tutaj "pocztówkowców", więc dziś czas na typowo pocztówkowe ujęcie. Oto katedra św.Floriana. Ten charakterystyczny kościół i jeden

  • Na Środkowej

    Taką oto fotkę na Pradzeprzy ul.Środkowej cyknąłem sobie. Gdyby kogoś interesowało, to Środkowa w pełnej krasie wygląda tak: http://warszawa78.blox.pl/2008/01/P

Komentarze
Gość: tejon, 85.222.86.*
2008/06/21 00:41:37
genialne foty. Klaszczę budząc sąsiado 00:40.
-
2008/06/21 06:01:16
Przyzwoite street photo zazwyczaj tu prezentujesz. A i komentarze przyjemnie się czyta. Ale może już starczy tej wazeliny, bo Ci się w głowie przewróci. Lubię Twój blog. Oglądam go jako jeden z 3.
-
2008/06/21 08:59:22
Stalowa wyszła na tych zdjęciach obrzydliwie... tak jak powinna, bo to Stalowa. Praga, która nie zmieniła się od stu lat, wymaga wsparcia konserwatora oraz duuuuużych nakładów finansowych, ale potencjał drzemie w niej też ogromny. Taki warszawski Montmartre ;)
-
warszawa78
2008/06/21 09:07:12
Na razie niestety mówi się tylko o rewitalizacji Starej Pragi, Nowa Praga (czyli np.Stalowa) ma poczekać. Ciekawe, jak długo i czy wytrzyma do tego czasu...
-
nomaderro
2008/06/21 10:36:57
Stalowa nie jest obrzydliwa, to piękna ulica, pomimo zdewastowania...
-
2008/06/21 10:41:10
Oj tam przejmujesz się, zazdrośnik i tyle. ;)
Fotki nie są złe, dużo jest b. dobrych, a do tego ciekawe notki dlatego przyjemnie się tu wraca. :)

Co do Pragi. Dla mnie to jest prawdziwe stare miasto, ile razy przejeżdżam i widzę sypiące sie fasady kamienic, które lata świetności mają już dawno za sobą serce mi się ściska. Nie wchodzę na klatki schodowe, ale kiedy myślę o mozaikach na podłogach, schodach, oryginalnych drzwiach, rzeźbionych elementach gipsowych chcę tam iść i zatrzymać na zdjęciach, to czego zaraz nie będzie. Zniszczone, znienawidzone przez mieszkańców, sypiące sie perełki odchodzą, konają... Ludzie tam mieszkający chcą szkła i aluminium, betonu, nowości, czystości. A "miasto"? Czego chce miasto? Chce pieniędzy, a nie wydatków i jakiejś zakichanej historii i nikomu nie potrzebnych zabytków. :(
-
warszawa78
2008/06/21 10:56:55
Nomaderro: Zależy, jak na to patrzeć. Piękna pod wzgędem swojego potencjału, obrzydliwa pod względem stanu obecnego. Ale swój klimat ma :)

Ciociapolcia: Ja też czasem się zastanawiam, czego chce miasto. I obawiam się, że gdyby nie opór wielu warszawiaków, zarówno zaangażowanych pasjonatów jak i zwykłych ludzi, ale świadomych historii swego miasta, to miasto już dawno wyburzyłoby cały ten obszar, aby zrobić tam kolejne "nowoczesne" blokowisko z logiem JW Destruction. Takie mam niestety obawy. Ja lubię zabudowę nowoczesną, wysoką, szkło i aluminium też lubię, ale nie w każdym miejscu.
-
el1001
2008/06/21 11:49:20
Bo to zawsze trzeba zacząć od Siebie.:-) Taki np., lokalny sklep spawalniczy... przecież mury w jego okolicy może odrestaurować właściciel sklepu. Kraty odświeżyć...też nie problem... można też postawić kilka choinek w donicach obok drzwi. Na "Kogo/co" on czeka?
EL
-
2008/06/21 14:13:44
To tez nie jest takie proste. Po peirwsze może nie miec pieniędzy, może cienko prząść. Ale załóżmy, że ma peiniądze. Jeśli da na odnowienie budynku, który tak czy siak nei należy do niego (na 99% własnością tego budynku jest miasto), to możliwe są dwa scenariusze - albo miasto odczeka, aż gośc odpicuje budynek i go stamtąd wykurzy, dając komuś lokal za lepszy czynsz, albo bedą mu robić problemy, że odnawiając dom rusza nie swoją własnośc. Już były przypadki na Ursynowie, że urzędnicy robili straszne problrmy ludziom, którzy chcąc mieć ładniejsze otoczenie sadzili z własnej inicjatywy drzewa na kawałku terenu należącym do maista.

Dlatego wiele zła bierze się z samego istnienia własności komunalnej.
-
przewodnikpokrakowie
2008/06/21 14:26:15
No wiesz, psy szczekają karawana idzie dalej :)
-
2008/06/21 14:28:29
Ano jedzie, ale od szczekaia psów wolę jednam mruczenie kotów :)
-
konread
2008/06/21 15:46:50
Na Stalowej i pobliskich okolicach, czas jakby sie zatrzymał... Świetne zdjęcia:)
Pozdrawiam
-
2008/06/21 18:58:16
A ja bardzo lubię Twojego bloxa :) Zdjęcia pokazują mi miejsca, do których pewnie nigdy nie dotrę ;) I podoba mi się częstotliwość dodawania notek! :D
-
hanula1950
2008/06/21 19:32:37
Kazu, olej to, tak jak ja zaczęłam gwiazdki olewać, bo cuda się dzieją. Idę spać w czwartek o 22 z oceną 91, wstaję o 2-giej z oceną 70! jakim cudem? Napisałam do nich o wyjaśnienie. Odpowiedzi oczywiście nie ma. W drugim blogu gwiazdki się nie pokazują. Tez napiasłam i też odp. nie ma.
Ważne jest to, że my CIĘ lubimy i z przyjemnością TU zaglądamy.
Buziaki.
-
2008/06/21 19:54:56
Jest trochę takich, co jedynie potrafią innych obszczekiwać, ale na nich najlepiej nie zwracać uwagi. Róbmy swoje!!! Moja ulica Stalowa (we Wrocławiu) byłaby chyba konkurencyjna wyglądem względem prezentowanej, co nie pomniejsza wartości Twojej prezentacji.
-
warszawa78
2008/06/21 20:28:52
Konread: Tam zdecydowanie czas się zatrzymał. Dlatego często na Pradze kręcą sceny do filmów o czasach wojennych, np. "Pianistę" tam kręcili, okolice Stalowej robiły za getto.

A.moineau: Cieszę się, że Ci się podoba ten blog, zwłaszcza częstotliwośc. Częstotliwość niestety nie zawsze sprzyja jakości zdjęć, ale nie chcę z częstotliwości rezygnować, bo lubię pisać :)

Hanula: Ja tam się specjalnie nie przejmuję, ale myślę, że pewne sprawy warto uczciwie wyjasnić, skoro są wątpliwości.

Krzysztof: Chciałbym kiedyś tę wrocławską Stalową zobaczyć :)
-
lavinka
2008/06/21 21:22:41
Mnie się podoba. Zazdrośnik zalatuje palkerem lub koszmarkiem :)
-
el1001
2008/06/21 22:06:49
Lavinka:-) Nie ważne "czym" to pachnie. Ważne, że nie wszytko da się akceptować. :-)
Kazu:-) Taki spawacz na piwko to ma, ale na farbę to już ni ma -no nie? A zobacz sąsiadowi starczyło na białą farbę. On wg mnie po prostu CHCIAŁ..., i olał głupoli.
EL
-
Gość: Valdo, 71.79.121.*
2008/06/21 23:53:40
Prosze nie zmnieniac formuly bloga!Kolorowych widokowek i posterow,skladanek i folderow jest zatrzesienie.Twoj ma ten specyficzny klimat,grono stalych czytelnikow a i coraz wiecej kolejnych nowych.Malkontentow,poprawiaczy,domoroslych krytykow to u nas zawsze zatrzesienie.Keep going!
-
warszawa78
2008/06/22 00:06:05
Absolutnie formuły bloga zmieniać nie zamierzam, ta mi bardzo odpowiada :)
-
2008/06/23 09:02:45
Już nawet na wiki wiedzą, że się remontujemy :D

-- 74.125.39.104/search?q=cache:msAIg3JDGiIJ:wikimapia.org/1832922/pl/+kamienica+Konopacka+8&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl

-
froasia
2008/06/23 22:49:16
Zawsze się zastanawiam, co powoduje tym komentatorami, którzy wchodzą na czyjegoś bloga i mu próbują dołożyć z różnych stron ... Ja bardzo lubię Twoje zdjęcia. I opinia tego "eksperta" kompletnie mnie nie interesuje - to tak BTW.
-
warszawa78
2008/06/24 10:38:59
Hmm, ja zauważyłem taką rzecz, że wielu ludzi, jeśli nie zgadzają się z Twoimi poglądami, to zamiast trzymać się merytoryki dyskusji i jechać po Twoich poglądach, to jadą po całości. Ot taka "kultura" dyskusji...
-
Gość: pablo2010, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/01 13:00:16
Stalowa zawsze była STALOWĄ mieszkają tu sami Warszawiacy jest to ulica która ma swój charakter Kazdy z nas zna każdego i wyjątkowych wypadkach pomaga sobie Nie jest to (typowe mrowiski jak wiele nowych osiedli) a wiem to bo mieszkam tu na całe życiie i pewnie umre STALOWIACY