*** 
Photorama's *** | Toplist

blogi

Photo Blogs - BlogCatalog Blog Directory

Stronę monitoruje stat24

Licznik liczy od 17.07.2007 r.

użytkownicy, wizyty, odsłony


Blog > Komentarze do wpisu

Tarchomin o zmierzchu

Tarchomin

Tak wyglądał dziś o zmierzchu Tarchomin, a konkretnie skrzyżowanie Świderskiej i Świętosławkiego. Skomplikowane meandry przedświątecznych przygotowań zawiodły mnie aż tam.

No ale powiedzcie sami, czyż nasze osiedla nie są urocze? Czyż obcowanie z takim osiedlem nie jest najczystszą rozkoszą? Wszyscy próbują nam wmówić, że jedynie obcowanie z naturą ma sens, a tu proszę, mamy przykład wprost przeciwny!

Kochajmy nasze osiedla, one w pełni na to zasługują...

PS. Gdyby kogoś interesowało, kiedy powstały te bloki, to od razu wyjaśniam, że osiedle zaczęto budować w 1979 r. Czyli zaczynał Gierek, a kończył najprawdopodobniej Jaruzelski. Ot estetów dwóch...

poniedziałek, 22 grudnia 2008, warszawa78

Komentarze
Gość: Siwy z aparatem, acuh160.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/22 18:51:56
Tarchomin zmierzchem i po zakupach ;-))
Spokojnych świąt, 78!
A jak stare porzekadło mówi - jaka wigilia - taki rok, to pojutrze lepiej po kredyt na luuuziku nie idź... ;-)))
Dobrego!
-
2008/12/22 19:34:09
Nieee, po zaden kredyt nie biegne, jeszcze cos tam w portfelu zostalo :)
-
2008/12/22 20:15:57
super że pokazałeś to zdjęcie bo od razu muszę je skomentować bo przedstawia tragedie ludzką!!!
Na zdjęciu widoczny jest budynek który w części jest odnowiony a jego mniejsza cześć nie!!! Budynek został zbudowany dla pracowników PKP z czasem pojawiła się możliwość wykupu przez lokatorów mieszkań na własność i wszystko było by ok. gdyby nie to że jedna z klatek leży na jakieś działce która miała być drogą i jest nieuregulowana pod względem prawnym. No i mieszkańcy pozostałych klatek wykupili lokale stworzyli wspólnotę mieszkaniową i zadbali o swoją wspólną własność (ocieplili budynek, wyremontowali klatki i zagospodarowali teren) a ich sąsiedzi kolejowi mieszkają dosłownie w slumsie klatka nie jest sprzątana, tynki odpadają a płacą większy czynsz niż mieszkańcy wspólnoty jedyną inwestycją w tym roku było ocieplenie jednej ściany klatki kolejowej na resztę prac PKP nie ma pieniędzy. Mimo wszystko mieszkańcy walczą o swoją klatkę i w sądzie trwa proces ,,regulacji" stanu prawnego działki aby mieszkańcy mogli wykupić swoje lokale i zadbać o swoje najbliższe otoczenie.
-
Gość: annika, yukka.bloog.pl, chello087207193246.chello.pl
2008/12/22 20:24:07
Dobrze, że takie kolorowe. Nie wiem jak w środku, ale przynajmniej na zewnątrz się jakoś prezentują :-)
Pozdrawiam
-
Gość: annika, yukka.bloog.pl, chello087207193246.chello.pl
2008/12/22 21:07:36
Zdrowych, Spokojnych, Radosnych
Świąt Bożego Narodzenia
oraz
Szczęścia i Pomyślności
w każdym dniu nadchodzącego
Nowego Roku
-
2008/12/22 21:33:40
Tar-cho: Dzięki za ten opis! Dobrze wiedzieć takie rzeczy.

Annika: W życiu w środku nie byłem, ale z tego, co Twój przedmówca napisał, to nie wszędzie jest tam różowo... Zdrowych i Wesołych Świąt!
-
Gość: tejon, 86-66-n1.aster.pl
2008/12/22 21:39:14
Bardzo fajna fota;-) Tarchomin w słoneczny dzień doskonale widać z pewnego punktu na Bielanach. Wychodzi cały jego charakter z osiemdziesiony i np. fabryka domów ładnie się prezentuje...Ale mieszkać to bym tam niekoniecznie chciał;-)
-
2008/12/22 21:47:00
Przykro mi to pisać ale nie znam Tarchomina zupełnie. Ostatnio byłem z soboty na niedzielę, takie after party.
To prawda, że mało tam knajpeczek, kawiarni etc. i jest potencjał na zapełnienie luki gastronomicznej ?
-
2008/12/22 21:54:19
Tejon: Jesli chodzi o widoki z Bielan, to zawsze mi się to kojarzy z punktem widokowym koło UKSW, właśnie stamtąd często gapiłem sę na Tarchomin.

Culeconrado: Hmmm, ja też Tarchomin słabo znam, więc zupełnie nie wiem, jak tam jest z ofertą kulinarną. Jeśli jest luka, to byłoby co zapełniać, klienci są, dużo młodych ludzi tam mieszka. Nie to, co u mnie na Bielanach, gdzie jest kulinarne zadupie, ale średnia wieku jest wyższa, ludzie w domach pichcą, więc ta luka już pewnie zostanie...
-
2008/12/22 22:16:27
Jeżeli chodzi o gastronomie, w lecie nad Wisła są ogródki piwne gdzie można coś zjeść posłuchać muzyki. I można wybrać się całą rodziną bo na ich terenie są również place zabaw. Jest kilka pubów, są dwie restauracje i kilka pizzerii są również punkty z chińszczyzną oraz sushi w budynku Piotra i Pawła który znajduję się przy tym skrzyżowaniu. Jeżeli chodzi o inne usługi to kwiaciarnie są, salonów kosmetycznych i fryzjerów moim zdaniem jest wystarczająco. Nie wspominając o bankach, nie które banki maja aż 3 odziały w obrębie Nowodworów i Tarchomina!!!
Ale mi najbardziej brakuje... empika, po prostu na Tarchominie nie kupisz płyty ani książki po to trzeba jechać do innych dzielnic.
Ale nie zapominajmy że Białołęka to nie tylko Tarchomin i Nowodwory ale również Zielona Białołęka czyli silnie rozbudowujący się obszar miedzy Kanałem Żerańskim a Trasą Toruńską gdzie dosłownie w polach developerzy budują nowe osiedla bez żadnej infrastruktury drogowej. A dzieci w szkołach chodzą na 3 zmiany i do szkół są dobudowywane kontenery. Chociaż za to musze pochwalić władze dzielnicy ponieważ byłem na oddaniu takiego kontenera szkolnego i naprawdę w środku wygląda jak normalna sala lekcyjna, są nowe czyste łazienki i budowa takiego modułu trwa 3 miesiąca a normalnej szkoły pomijając wszystkie procedury prawne 2 lata. Kolejnym plusem takiego rozwiązania jest że można go w każdej chwili przenieść w inne miejsce. Tylko sama nazwa kontenerowej klasy nie nastraja optymistycznie. A w nagrodę za wybudowanie takiego modułowego zaplecza oświatowego władze stolicy przyznały Białołęce pieniądze na kontenerowe przedszkole w rejonie Winnicy.
-
2008/12/23 05:28:12
Dobrze, że odnowili te bloczki i przynajmniej jest kolorowo. Pozdrawiam przedświątecznie.
-
2008/12/23 08:21:33
Nie wszystkie bloki są kolorowe, uwieczniłem też nagą wielką płytę na blokach sąsiednich, kiedyś pokażę.

A Empiku to faktycznie tam brak, ogólnie chyba przydałoby się tam porządne centrum handlowe, jakaś Galeria Tarchomin :) Klientela by się znalazła - Tarchomin i Nowodwory, Jabłonna, Legionowo...

Zieloną Białołękę wciąz planuję sfotografować i wciąż... nie wychodzi. Byle do wiosny! :)
-
2008/12/23 09:59:49
Mieli rozmach skurczybyki.
-
2008/12/23 10:05:53
Obawiam się, że teraz JW Destruction ma jeszcze większy rozmach... Ale i tamtym rozmachu nie brakowało!
-
2008/12/23 11:04:09
Widok ponury, tam sie nie wybieram na razie. Pozdrawiam:)
-
2008/12/23 12:46:32
No, przelała się czara goryczy! :-)

Ja chciałbym zaprezentować słoneczną stronę Tarchomina. Nie tylko ogrodzone, niespójne podwórka, PRL-owskie monstra i szare ulice z billboardami! Bo jeśli będziemy zasypywać ludzi takimi przybijającymi obrazkami, to jeszcze gotowi uwierzyć, że jest tak naprawdę!

Tak więc, po odrobinę optymizmu, zapraszam do siebie: lebkowski.name/tarchomin
-
2008/12/23 13:07:21
Sad.a.5: Eee, nie chcesz się skusić? :)

Mlebkowski: Powiem tak - taki a nie inny dobór zdjęć wynika nie z mojej złośliwości lecz - mówiąc uczciwie - z niezbyt dobrej znajomości Tarchomina przeze mnie. Bywam tam bardzo rzadko (jakoś mi nie po drodze) i zwykle w pośpiechu, więc nie ukrywam, ze focę to, co akurat widzę, bez większej możliwości zwiedzenia innych zakątków. Te ładniejsze zakątki znam tak naprawdę z sieci. Jak będę miał więcej czasu, to również je odwiedzę na spokojnie i pokażę na blogu.
-
2008/12/23 13:12:27
Mlebkowski, a co do Twojego opisu, to muszę uczciwie przyznać, że Piotra i Pawla to Wam zazdropszczę. Bardzo mi brakuje na Bielanach takiego sklepu. I pewnie się nie doczekam, bo u nas w większości mieszka jednak klientela stworzona dla Biedronek czy innych Lidlów.
-
2008/12/23 22:09:43
:D powaliło mnie to o tych estetach dwóch
-
Gość: kabe.abe, nat-tar2.aster.pl
2008/12/24 10:11:47
Pokazane przez Ciebie bloki z całą pewnością zostały zbudowane w latach 85-89, czyli za Jaruzela chyba? A ten trzyklatowy na pierwszym planie od lewej, to Atutowa 13 :)

-
Gość: tarcho, nat-tar.aster.pl
2008/12/24 16:07:39
Dokładnie Atutowa 13 i jak tu nie być przesądnym!!!
-
2008/12/31 17:34:22
Prawie identyczne zdjęcie (bloki, ich rozkład,niebo, kadr, klimat..) zrobił w Gdyni mój przyjaciel. cóż wszytskie te blokowiska są jednakowe..