*** 
Photorama's *** | Toplist

blogi

Photo Blogs - BlogCatalog Blog Directory

Stronę monitoruje stat24

Licznik liczy od 17.07.2007 r.

użytkownicy, wizyty, odsłony


Blog > Komentarze do wpisu

Miedzeszyn

Miedzeszyn

Czy byliście kiedyś w Miedzeszynie?

Po Miedzeszynie nie spodziewajcie się rzeczy nadzwyczajnych. Miedzeszyn to nie pępek świata, nie jest to wielkie osiedle ani tym bardziej gwarna dzielnica seksu i biznesu. Nie rosną tu wieżowce jak grzyby po deszczu, nie znajdziecie tu centrali producentów kryzysu (czyli banków), nawet sex shopy nie kuszą tu kolorowymi szyldami. To tylko spokojna osada na peryferiach Warszawy (dzielnica Wawer, kilkakaście kilometrów od centrum). Co oczywiście ma też swoje zalety, a miłośnicy spokoju i zieleni będą wręcz zachwyceni.

Cóż jest ciekawego w tym Miedzeszynie? Jest stacja kolejowa, jest małe centrum handlowo-usługowe, są różne wille i domki (w tym drewniane), tu i ówdzie nowe niewielkie bloczki i las, mnóstwo lasu. Generalnie klimaty podmiejskie. Można zatem spacerować po wąskich uliczkach, kontemplować piękno przyrody ojczystej, zbierać grzyby, rozjeżdżać las quadem, uprawiać seks w ustronnym miejscu, wywieźć kogoś do lasu celem skłonienia go do spłaty długu... Tak, tereny podmiejsko-leśne mogą mieć wiele zastosowań, oczywiście nie wszystkie są godne polecenia :)

A czy Wy macie jakieś wspomnienia związane z Miedzeszynem? Mogą być zwykłe, nie muszą być traumatyczne.

PS. Zdjęcie zrobiłem na rogu Patriotów i Agrestowej. A może na rogu Patriotów i Agrestowa? Agrestow to chyba taki sowiecki naukowiec był, co to agrest wynalazł, o ile dobrze pamiętam...

piątek, 22 maja 2009, warszawa78

Polecane wpisy

  • Gdzieś w Nowym Rembertowie

    Gdyby kogoś interesowało, cóż to za miasteczko (a może wioska) zostało uwiecznione na tych dwóch fotkach, to od razu wyjaśnię, że jest to Warszawa. To miejsce z

  • Musztarda

    Na tę piękną oldschoolową tabliczkę trafiłem swojego czasu na ul.Mrówczej na pograniczu Radości i Międzylesia (dzielnica Wawer). Sama wytwórnia już nie działa,

  • Aleja Komandosów i pomnik Jaworzniaków

    Swojego czasu gościła na tym blogu położona w Nowym Rembertowie Aleja Komandosów . Dziś jako uzupełnienie tamtej relacji dorzucam dwa czarno-białe zdjęcia. Drug

Komentarze
nauma
2009/05/22 18:44:25
Agrestow to relikt komuny! Aż dziwne, że ta PRL-owska ulica (nazwa nadana w 1951, za czasów stalinowskich!) wciąż funkcjonuje. Agrestow był doradcą Stalina w jego wersji ekspansji "światowej rewolucji" i między innymi doprowadził do AGRESji ZSRR na Polskę 17 września. Szczytem metafory jest fakt, że jego ulica KRZYŻUJE Patriotów, co symbolizuje sowiecką niewolę.
Ps. niestety, mam tylko wspomnienia z Międzylesia, z Miedzeszyna nie...
-
warszawa78
2009/05/22 18:47:08
O kurczę, no to trzeba zdekomunizować natychmiast! :)
-
Gość: Valdo, *.fa.farmlib.org
2009/05/22 19:49:35
Nie ,nie bylem ,chetnie poczytam wpisy ....Pozdrowienia na weekend ,pogoda odjazdowa..jedziemy nad Superior,no wiesz po dlugiej zimie wrocila piekna juz letnia pogoda,trzeba to wykorzystac,sprzet czeka i pierwszy dluzszy weekend..
-
warszawa78
2009/05/22 20:57:13
To pogody zazdroszczę, u nas dziś trochę się pogoda popsuła...
-
Gość: , *.nwrknj.east.verizon.net
2009/05/23 01:06:16
Bylem i widzialem znam Miedzeszyn jak wlasna kieszen,piwko i winko w tych laskach sie pilo i bylo bardzo milo.Ulica Agrestowa nazwa od Agrestu to taki krzew owocowy.
-
warszawa78
2009/05/23 07:08:25
A kto wynalazł agrest? :)
-
Gość: Hagen, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/23 07:23:08
Bardzo podoba mi się to zdjęcie, zwłaszcza, że u mnie za oknem pogoda zasmarkana - zimno, szaro i deszczowo. Opis też niczego sobie, ale przypuszczam, ze na dłuzszy pobyt tam bym sie nie zdecydował. Jeszcze by mnie ktoś do lasu zaciągnął :)
-
Gość: Donwinka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/23 08:17:18
uwielbiam spokój
pozdro weekendowe
-
warszawa78
2009/05/23 08:19:04
Hagen: Nie bój się, do alsu zaciągają tam rzadko :) Pogoda to i u nas się popsuła niestety :(

Donwinka: Jak uwielbiasz, to zapraszam do Miedzeszyna! :)
-
przewodnikpokrakowie
2009/05/23 10:32:44
To dawaj te domki (w tym drewniane)!
-
warszawa78
2009/05/23 10:36:34
Musze pojechać i je obfotografować, wtedy światło padało nie tak jak trzeba i zdjęcia nie wyszły. Ale kiedyś pokazywałem taki domek z sąsiedniej osady Radość, graniczącej z Miedzeszynem:
warszawa78.blox.pl/2009/02/Radosc-drewniany-domek.html
-
sad.a.5
2009/05/23 12:28:58
Bardzo podobny budynek jest w Rembertowie na rogu ulicy Kadrowej, Chrusciela i jeszcze jednej, ktorej nazwy nie pamietam, przy malym rondzie, ktorego nazwy nie znam i nie chce mi sie teraz sprawdzac na mapie, kiedys byla w nim kawiarnia, pozniej apteka, a teraz nie wiem, co tam sie znajduje. Myslalam, ze to ten rembertowski, a to ten miedzeszynski.
Pozdrawiam.
-
warszawa78
2009/05/23 12:32:25
Chyba wiem, o który budynek Ci chodzi, zaraz przy wjeździe na AON. Nawiasem mówiąc, musze kiedyś AON sfocić.
-
sad.a.5
2009/05/23 22:02:08
Dokladnie o ten.
-
Gość: Iwan, *.dip.t-dialin.net
2009/05/24 08:30:26
Ulica Patriotow powinna nosic imie Josifa Wissarionowicza, wtedy wszystko bedzie OK!
-
warszawa78
2009/05/24 10:42:41
Dziękuję za cenną radę :)
-
2009/05/26 07:44:22
Mieszkalam w Miedzeszynie przez 5 pierwszych lat mojego zycia..... Pamietam ogrodek przy domku ... ktory wydawal mi sie wtedy ogromny, pamietam piaskownice... pamietam lasy i lasy i lasy.... i lody truskawkowe w wafelku o niezapomnianym do dzis smaku ( 40 lat temu.....), i spacerki przez lasy i pola do ogrodnika po salaty i rzodkiewki, i dom pani krawcowej do ktorej chodzilismy z Babunia i ktory pachnial jablkami, i dworzec kolejowy i widziane z dala pociagi ( chyba zolto niebieskie wtedy one byly...ale juz dobrze nie pamietam)... i mam wrazenie ze w Miedzeszynie zawsze swiecilo Slonce....
Dziekuje za wspomnienia!!!
-
warszawa78
2009/05/26 15:21:33
Oj, były zółto-niebieskie pociągi... Potem był przez krótki czas pmarańczowe, a teraz są biało-żółto-zielone.
-
Gość: k., *.access.telenet.be
2009/05/29 12:09:39
oj, ja mam wspomnienie zwiazane z Miedzeszynem.
mieszkala tam pewna dziewczyna, w ktorej sie podkochiwalem. ale byla dwa lata starsza i juz chodzila do liceum, a ja dopiero zdalem do osmej klasy... bardzo sie wstydzilem, i nigdy do tego Miedzeszyna nie pojechalem ;-)
-
Gość: Dorota, *.torun.mm.pl
2009/06/23 22:03:50
W nocy z 13/14 czerwca znaleziono w okolicy przejazdu kolejowego w Miedzeszynie czarna kotkę z odrobina białego. Została potracona przez samochód, obecnie jets w trakcie leczenia i przebywa w Michalinie. Jest oswojona i łagodna. Pewnie ktoś za nią tęskni i ona za kimś. Jeśli więc znasz kogoś z Miedzeszyna lub sam stamtąd jesteś, rozpowszechnij tę informację.
tel. 501 585 840 (Kasia)
-
Gość: gbajson, *.chello.pl
2009/07/24 22:28:04
może i seks szopu nie ma za kwitnie tam nauka w Instytucie Łączności!
-
Gość: dorotkah, 67.176.131.*
2009/08/08 00:55:27
Pamietam ten dom.Zawsze myslalam,ze Agrestowa to od owocu a nie od komunisty.Do Miedzeszyna jezdzilismy na rowerach na super hustawki, ktore byly na ogrodzonym terenie jakiegos instytutu.No i na ceglane korty tenisowe.Troche dzieciakow z Miedzeszyna chodzilo do 140 w Radosci.Pociagi za moich czasow byly zolto niebieskie.Myslalam, ze tak ma byc,ze to wlasnie sa kolory pociagow i koniec :-) Nie moge uwierzyc,ze zmienili.
-
Gość: becia, *.acn.waw.pl
2010/04/15 00:41:13
hej ja swego czasu sie tam urodziłam i wychowałam . chentnie bym tam wróciła. ale los pokierował inaczej . miło wspominam tamte czasy.mieszkałam na kąkolowej .pozdrawiam cały miedzeszyn
-
Gość: becia, *.acn.waw.pl
2010/04/15 00:48:34
ja również chodziłam na huśtawki tam też organizowano wybory .na kortach pracowała moja siostra .był też rajsiak takie jeziorko dziś wyschniete.
-
Gość: abf, *.um.warszawa.pl
2010/06/24 17:11:02
a ja mieszkam w miedzeszynie od niedawna i jest cool
baaardzo mi się podoba atmosfera.. latem do stacji w klapeczkach, do sklepu na rozwerku, do szkoły przez las... super i akacje pachną :) pozdrawiam z miedzeszyna i zapraszam
-
Gość: dorotkah, *.hsd1.il.comcast.net
2010/06/28 07:25:40
Rajsiak tez pamietam.Ja mieszkalam na Tokarskiej (kolo Kakolowej).
-
Gość: mrowka, *.acn.waw.pl
2010/07/25 12:49:16
Czy ktos wie co sie dzieje z rodzina Cichowlasow?
-
Gość: mrowka, *.acn.waw.pl
2010/07/25 15:24:17
Znalazlam informacje ze Leszek Cichowlas nie zyje,kiedy zmarl i gdzie jest pochowany?
-
Gość: ktoś, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/30 14:49:41
Leszek Cichowlas pochowany jest na cmentarzu w Radości.
-
Gość: onufry, *.warszawa.vectranet.pl
2011/06/30 22:34:29
przystanek kolejowy a nie stacja jak np w Falenicy
-
Gość: mrowka, *.acn.waw.pl
2011/08/24 17:34:19
Witam,szkoda ze tak rzadko sie tu zaglada,dziekuje za informacje o Leszku-chcialabym troche wiecej informacji-jesli mozna to prosze pisac na jta15@wp.pl-dziekuje
-
Gość: , *.home.aster.pl
2012/04/24 16:10:21
Mieszkam w miedzeszynie do lat. To zdjecie niestety nie oddaje klimatu....pare lat temu co chwile w tym miejscu byl sklep nocny gdzie zbierala sie cala miedzeszynska smietanka. Pana Leszka kojarze. Zmarł kilka lat temu. Pochowany jest pewnie na cmentarzu w Radosci...ale nie na 100%.

Mieszkam w jednorodzinyym domku, mam ogrodek, nic mi ie jezdzi pod oknami i do centrum wcale nie jest daleko- kwestia przyzywczajenia. Nie zamienilabym miedzeszyna na mieszkanie w bloku.

Pozdrawiam
-
Gość: mrowka, *.acn.waw.pl
2012/04/30 22:33:27
Pamietam Miedzeszyn ten sprzed 35-lat,w zeszlym roku znalazlam grob Leszka na cmentarzu w Radosci,pozniej obejrzalam Miedzeszyn w nowej szacie-duze zmiany.Leszek dawno temu kumplowal sie miedzy innymi z Markiem-bratem Marioli-mieszka dosc blisko,ul.zaczyna sie chyba na litere Z,nie moge przypomniec sobie jego nazwiska-nie mam tel.probuje sie cos wiecej dowiedziec....
-
Gość: AN, *.adsl.inetia.pl
2013/09/14 18:02:59
Lakoniczny opis ale dobre i to ;) Zapraszamy do Miedzeszyna, ale nie nalegamy ;) Cenimy ciszę i spokój :) Niedaleko ul. AGRESTOWEJ znajduje się Hotel BOSS w którym można napić się piwa, zrobić imprezę. Warto wybrać się do lasu na spacer i grzyby!
-
Gość: Realista, *.pl
2014/01/03 11:40:28
Mieszkałem w Miedzeszynie od urodzenia na Truskolaskiej, a potem Kąkolowej. To miejsce z huśtawkami to był Centralny Ośrodek Szkolenia Kadr Kierowniczych (dziś hotel Boss). Pamiętam nocne podchody do dziewczyn przyjeżdżających tam na kolonie. Wow. Rajsiak koło cmentarza w lesie (co roku liczne wypady na kąpiel) - dalej jest jeszcze jedno małe oczko wodne tez pewnie wyschnięte. Tam gdzie teraz przy stacji jest osiedle bliźniaków był jakiś obóz przejściowy w czasie wojny. Mieszkałem tam i nie raz kopiąc w ogródku znajdowałem łuski i naboje.
-
Gość: i c, *.compute-1.amazonaws.com
2014/01/18 22:14:50
Kocham midzeszyn irena
-
Gość: biszonek, *.dynamic.chello.pl
2014/03/04 08:34:45
Witam.
Uwielbiam, pas otwocki, również Miedzeszyn, Radość. Mieszkałem kiedyś w Aninie, do 1974 roku. Chętnie zaprzyjaźnię się zn kimś tego rejonu. steund@op.pl Edmund
-
2016/01/26 05:00:44
Ja tez mieszkalam w Miedzeszynie, przy ul. Truskolaskiej. To byly wspaniale czasy przeminionego dziecinstwa! Biegalam na stacje kolejowa, zeby sprawdzic, ktora godzina. Byl tam duzy zegar od strony Falenicy. Chodzilam do szkoly nr 216. Latem chodzilismy nad Rajsiak, do ktorego bylo od naszego domu dosc daleko, jak na 10/11-to latkow. Byly to wlasciwie dwa stawy (jeden porosniety prawie calkowicie tatarakiem) przedzielone grobla. Ach, lezka sie w oku kreci!