*** 
Photorama's *** | Toplist

blogi

Photo Blogs - BlogCatalog Blog Directory

Stronę monitoruje stat24

Licznik liczy od 17.07.2007 r.

użytkownicy, wizyty, odsłony


Blog > Komentarze do wpisu

Opustoszały bazarek przy Namysłowskiej

Praga, ul.Namyslowska

Namysłowska - bazar

bazar na Namysłowskiej - Praga-Północ

bazarek na Namysłowskiej

Na ulicy Namysłowskiej na Pradze istnieje sobie bazar. W godzinach rannych toczy się tam jakieś życie, ale kiedy dotarłem tam pewnego popołudnia, bazarek był kompletnie wymarły.

Nie wiem, dlaczego, ale fascynują mnie wymarłe bazary. Nie wymarłe hale, nie wymarłe fabryki, a bazary właśnie - i to mimo świadomości, że wymarcie jest tylko tymczasowe, bo przecież nastepnego dnia bazar znów zatętni życiem. A może właśnie z owej cykliczności, płynnego przechodzenia od stanu życia do stanu wymarcia i z powrotem, bierze się moja fascynacja? Kto wie... Bo przecież na tej samej zasadzie fascynują mnie wymarłe miejskie ulice - w dzień powszedni tłoczne i gwarne, lecz w sobotę lub niedzielę pies z kulawą nogą tam nie zajrzy. Jedną z takich ulic już zresztą na blogu pokazywałem.

Gdyby zaś kogoś interesowaly obiekty wymarłe nie tymczasowo, lecz na dobre, na amen, to polecam tę stronę:

http://www.opuszczone.com

Opuszczone hale, kopalnie, kościoły, wieżowce... Znajdziecie tam mnóstwo ciekawych zdjęć, miłośnicy gatunku nie powinni być zawiedzeni.

A tymczasem w USA zjawiskiem całkiem powszechnym sa wymarłe na amen, porzucone i niszczejące centra handlowe. Jak myślicie, które warszawskie centrum handlowe wymrze jako pierwsze? Bo co do tego, że któreś kiedyś wymrze, nie mam żadnych wątpliwości.

wtorek, 12 maja 2009, warszawa78

Polecane wpisy

  • Gdzieś na Nowej Pradze

    Zastanawia mnie, jak wyglądać będzie to miejsce za 20 lat... A na razie jest tak, jak na załączonym obrazku. Miejsce: Nowa Praga, ul.Kowieńska.

  • Pocztówka z Pragi - katedra św.Floriana

    Coś dawno nie było tutaj "pocztówkowców", więc dziś czas na typowo pocztówkowe ujęcie. Oto katedra św.Floriana. Ten charakterystyczny kościół i jeden

  • Na Środkowej

    Taką oto fotkę na Pradzeprzy ul.Środkowej cyknąłem sobie. Gdyby kogoś interesowało, to Środkowa w pełnej krasie wygląda tak: http://warszawa78.blox.pl/2008/01/P

Komentarze
Gość: Valdo, *.fa.farmlib.org
2009/05/12 16:20:56
O tak,wymarle ,spalone -tak wyglada wiekszosc tutejszych miast.No moich oczach konczy sie Detroit ...Upadek przemysly samochodowego spowodowal masowy odplyw ludzi a w miescie Detroit praktycznie pozostala ludnosc murzynska.Mozna pisac cale strony na ten temat.Na dzien dzisiejszy Detroit chyba ,niestety ,jest ostatnie na liscie bezpiecznych i rozwojowych miast.Wracajac do wpisu-Namyslowska pamietam doskonale szkoda ze podmuch historii nie oszczedzil obiektu....Bazarki uwielbiam(ten przy Walbrzyskiej szczegolnie.)Do lez rozsmieszyl mnie jeden ze sprzedawcow(chyba Wietnamczyk?Zapytal ..Cos Pan,miasta nie znasz....ano pewnie nie.Pozdroweinia
-
Gość: Donwinka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/12 16:52:18
u nas wymarlo ''Hipo''
było postawione w miejscu gdzie mało ludzi mieszka,
jeździł tam ich autobus, ale i tak padło
pozdrawiam
-
stolicaiokolica
2009/05/12 17:03:50
No już centrum na Złotej, to obok Holiday'a zniknęło ustępując budowie, podobnie zniknęła (spalona) hala ze sprzętem AGD i RTV w Jankach (właściwie to przed Jankami)
-
warszawa78
2009/05/12 17:48:21
Halę z Janek jeszcze pamiętam, faktycznie potem zniknęła. Ciekawi mnie natromiast, który z handlowych molochów pierwzy wypadnie z gry. Kiedyś groziło to chyba Blue City, ale wydaje mi się, że już wyszli na prostą.

Co do Detroit, to czytałem kiedyś sporo na temat tego miasta, straszne to były opisy...
-
Gość: stera, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/12 18:06:06
Jak dla mnie, wszystkie centra handlowe mogly by powymierac. Nie znosze takiego klimatu i nie chodze...
-
warszawa78
2009/05/12 18:12:01
A ja nie powiem, zaglądam czasem. Nie, ze uwielbiam, ale czasem mi sie do czegoś przydają.
-
Gość: tejon, *.aster.pl
2009/05/12 21:56:43
Obstawiam Fort Wola. Nara;-)
-
warszawa78
2009/05/12 22:13:21
Fakt, Fort Wola wygląda mi na porażkę i miejsce raczej pustawe. Za duży na kamerlane centruum w rodzaju CH Land, za mały w zetknięciu z Wola Parkiem czy Blue City. Kiepski rozmiar jednym słowem :)
-
nomaderro
2009/05/12 22:35:05
mnie bardziej ciekawi, czemu w tym kraju obiekty sportowe zamieniane są na bazary, nawet wymarłe: vide X-lecia, Skra, Olimpia...
-
warszawa78
2009/05/12 22:56:28
Bo na handel bazarowy jest popyt, a na sport niekoniecznie. Prawda jest brutlana, ale obiektów sportowych było za dużo w stosunku do potrzeb, teraz następuje redukcja.
-
feedme
2009/05/13 02:05:26
Oby, Kazu - O B Y !

Nie będę obstawiać, że na łanhandryt procent ten albo tamtem, ale osobiście, życzę rychłego zabicia, na śmiertelną śmierdź:

Tesco Stalowa, były Hit; za: nieświeże kurczaki i walenie w chuja za każdym razem przy zwrotce tychże (wytrzymałam do trzech, w myśl zasady "do 3 razy sztuka); za monstrualne kolejki i głupie, niepokrywające się z rzeczywistością, akcje "otworzymy Ci kase jak będziesz stał któryśtam w kolejce" - z tego co pamiętam miało być tych osob przede mną 3, ewentualnie 4 ale być może ktuś mundry zapomniał dopisać jedynki na przedzie - jeśli tak, to ok - zwracam honor; również za akcję "zwrócimy Ci podwójną różnicę w cenie", wymyślona na rzecz ratowania ich własnego, dobrego imienia po tym, jak okazało się, że ceny na półkach nijak się mają do ceny wybijanej na kasie - otóż trafiłam właśnie na taką rzecz i usłyszałam od jakże cudownej pani menager (marnej menadżerzyny chciałoby się rzec), że ona JEST PEWNA, że to ja źle spojrzałam i że NA PEWNO cena na półce jest dobra. Spokojnie, nie odpuściłam i swoje należne odebrałam (co nie zmienia faktu, że poczułam się jakbym chciała ich okraść z dwudziestu paru złotych, ojoj cóż za strata w porównaniu do stracenia klienta); za bezczelnie oszustwa w gazetkach reklamowych, które miały za zadanie przyciągnąć moją uwagę, jak również skutecznie wyprowadzenie mnie z równowagi, gdy okazywało się po raz kolejny, że gazetka ma się tak do rzeczywistości jak kij do oka; za traktowanie po macoszemu tego właśnie konkretnego sklepu sieci Tesco, co ogólnie objawia się tym, że części produktów ni mo wcale i nigdy nie było (a porównanie mam bo bywam od wielkiego dzwonu w Tesco na jakimś wygwizdowie, gdzieś jeszcze w piździec za Wola Parkiem); oraz za bijące po oczach i wcale nierzadkie, czerwone karteczki z napisem "CHWILOWY BRAK TOWARU", które znają chyba prawo Murphy'ego i są właśnie tam, gdzie na pewno nie chciałbyś ich zobaczyć.

Acha, i pieczyw mają chujowy ;-)
-
przewodnikpokrakowie
2009/05/13 08:53:50
Już się miałam dziwić, że jak na opustoszały to nadzwyczaj porządnie wygląda, gdy... przeczytałam notkę. A więc nie opustoszały, tylko w godzinach popołudniowych nieczynny. Nabrać nas chciałeś!
-
warszawa78
2009/05/13 09:47:59
Feedme: O ile do hipermarketów zasadniczo nic nie mam, o tyle faktycznie z tym Tesco na Stalowej jest coś nie tak - mniejszy wybór towarów (też to zauważyłem), dwa razy więcej gipsu w pieczywie, nż gdzie indziej i kolejki też spore. Jakiś substandardowy jest ten hipermarket, Tesco na Połczyńskiej i na Górczewskiej są lepsze. Nie wiem, jak na Kabatach, bo tam od lat nie byłem. Jeśli mam już zrobić hipermarketowe zakupy na Pradze, to zawsze wybieram Carrefoura w CH WIleńska, o niebo lepszy od tego Tesco.

Przewodnik: Bo "opustoszaly" nie zawsze znaczy "porzucony" :)
-
2009/05/13 10:18:45
o, tak, Tesco...okropność...ciekawe, jak jest w innych krajach, ale te w Polsce są chyba ostatnie na liście marketów ogólnie. My tam właściwie nie kupujemy, ale szkoda, bo jednak bardzo blisko jest...i szkoda, że nie można skorzystać.
-
warszawa78
2009/05/13 11:04:11
A ja myslalem, że chociaż na kabatach jest neico lepszy standard, ale jak widać nie... Ja mam tuż pod oknem bieolanskiego Leclerca i nie narzekam, na tler innych hiperkarketów wypada naprawdę dobrze, przewyższając je wyborem towarów, także tych z tzw. wyższej półki. Delikatesy to może nie są, ale nie jest źle.
-
2009/05/13 11:07:32
warszawo, ja do "Twojego" L'Eclerca jeździłam na zakupy, bo jak Wiesz, mieszkałam na Żoliborzu całe swe dzieciństwo i młodość;) i potwierdzam, on jest super a zapach bułeczek z tamtej piekarni-śni mi się niemal po nocach;))
-
warszawa78
2009/05/13 11:26:37
Bułki nadal pieką tam dobre, od lat trzymają jakość. Na tle innych marketowych piekarni ta z Leclerca jest naprawdę dobra.