| < Sierpień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
1. Adres
2. Księga gości
3. Warszawa - fotoblogi
4. Warszawa w sieci
5. Inne miejscowości
6. Fotoblogi, fotostrony

*** 
Photorama's *** | Toplist

blogi

Photo Blogs - BlogCatalog Blog Directory

Stronę monitoruje stat24

Licznik liczy od 17.07.2007 r.

użytkownicy, wizyty, odsłony


sobota, 11 lipca 2009

Zastanawia mnie, jak wyglądać będzie to miejsce za 20 lat... A na razie jest tak, jak na załączonym obrazku.

Miejsce: Nowa Praga, ul.Kowieńska.

18:32, warszawa78 , Praga
Link Komentarze (167) »
piątek, 10 lipca 2009

Warszawa-Ursynów, ul.Janowskiego

Na Ursynowie przy ul.Janowskiego stoi sobie bloczek-golasek.

Tu trzeba zauważyć, że warszawskie bloki są z reguły po bożemu ubrane. Okutane w styropianowe wdzianko, ogacone, pozakrywane... A ten ursynowski egzemplarz? On bezwstydnie eksponuje swoje ciało jako ten napakowany młodzieniec chcący wzbudzć swoją wyrzeźbioną klatą podziw roznegliżowanych pań na gorącej plaży. Czy to tak wolno? Czy w kraju będącym przedmurzem katolicyzmu możemy pozwolić na takie bezeceństwa?

Brońmy moralności, ubierzmy ten blok czym prędzej. Amen.

10:18, warszawa78 , Ursynów
Link Komentarze (39) »
czwartek, 09 lipca 2009

Wola, ul.Jana Olbrachta

Czy lubicie ryby?

Otóż przy ulicy Jana Olbrachta na Woli kupicie pyszną rybkę, a kto wie, może w ramach promocji stali klienci otrzymają dodatkowo gratis pana sprzedawcę? :)

A tak naprawdę to przede wszystkim urzekła mnie jakże niebanalna architektura owych pawilonów handlowych - narodowa w formie i socjalistyczna w treści.

Mniam!

09:59, warszawa78 , Wola
Link Komentarze (31) »
sobota, 27 czerwca 2009

Mokotów

Zdjęcie, które widzicie, zrobiłem ostatniej zimy w okolicach skrzyżowania Al.Lotników i Modzelewskiego na Mokotowie. Piękne miejsce, nieprawdaż?

A dziś? Dziś zimy już nie ma, dziś mamy równie wspaniałe lato. Mamy cudowny efekt cieplarniany, o którym słyszymy w telewizji, czytamy w gazetach, tylko za oknem go jakoś nie widać. Ale to mały szczegół, nieistotny w zasadzie. Cieszmy się tym gorącym latem, radujmy się nim, rozkoszujmy się, rozsmakowujmy, delektujmy...

I niech chociaż w Waszych sercach zagości dużo ciepła. W tych pięknych okolicznościach przyrody to się naprawdę bardzo przydaje! :)

11:20, warszawa78 , Mokotów
Link Komentarze (56) »
czwartek, 25 czerwca 2009

Warszawa - eleganckie sklepy

elegancka odzież damska

I tak z ręką na sercu zapytuję drogie panie - czy zakupiłybyście swoją wymarzoną kolekcję ciuchów w tym przybytku? :)

Miejsce: Grochów, najbliższe okolice Ronda Wiatraczna.

wtorek, 23 czerwca 2009

katedra świętego floriana

Coś dawno nie było tutaj "pocztówkowców", więc dziś czas na typowo pocztówkowe ujęcie. Oto katedra św.Floriana.

Ten charakterystyczny kościół i jeden z najlepiej chyba rozpoznawalnych budynków na prawym brzegu miał "szczęście" do tego, aby go długo budowano. I tak wznoszono go w latach 1886-1902 (bite 16 lat jednym słowem), a gdy tak już sobie stał, w 1944 roku wysadzli go w powietrze Niemcy, obecnie nasi "europejscy bracia" (jak to się wszystko szybko zmienia!). I znow trzeba było budować od początku, a całość ukończono dopiero w 1970 r. Ale oczywiście lepiej późno, niż wcale :)

A potem kościół miał jeszcze to szczęście, że przez parę lat urzędował tam jako biskup diecezji warszawsko-praskiej niejaki Sławoj Leszek Głódź. Powinniście kojarzyć, bo to charakterystyczna postać i sympatyk Ojca Dyrektora - a przecież wszyscy kochamy Ojca Dyrektora, prawda? :)

I cóż dodać, ładny kościół jest i już.

19:35, warszawa78 , Praga
Link Komentarze (28) »
poniedziałek, 22 czerwca 2009

Nowy Remberetów 1

Nowy Rembertów 2

Gdyby kogoś interesowało, cóż to za miasteczko (a może wioska) zostało uwiecznione na tych dwóch fotkach, to od razu wyjaśnię, że jest to Warszawa.

To miejsce znajduje się na dalekich peryferiach stolicy, w dzielnicy Rembertów. Nazwa ulicy widoczna na starej tabliczce jest już nieaktualna, od 1998 r. ulica nosi imię Stefana Łyszkiewicza, ale kto by się takimi drobiazgami przejmował - tutaj na peryferiach czas płynie nieco wolniej. Tabliczka zawiera zresztą błąd, bo patronem ulicy był niejaki Heyman, pisany przez "y" a nie przez "j", ale to też drobny szczegół. Ogólnie jest fajnie i sielsko.

Byliście tam kiedyś?

czwartek, 18 czerwca 2009

Starówka

700-letnia historia naszego miasta, naszej kochanej Warszawy, zaczęła się mniej więcej tutaj... Więc cóż będę się rozpisywał, na chwilę powracam do źródeł :)

A swoją drogą trochę zmurszałe i złuszczone te źródła... Szkoda.

wtorek, 16 czerwca 2009

Czasem słońce, czasem deszcz... Dziś aura nas nie rozpieszcza, padło na deszcz. A zatem celem dodatkowego pognębienia czytelników prezentuję taki oto piękny obrazek z Gocławia.

Zdjęcie przedstawia bloki w rejonie ulic Jugosłowiańskiej i Manteuffla. Proste, uczciwe, bezpretensjonalne, nie lukrowane żadną kolorową panierką. Oryginalne płytusie. I nikt mi nie wmówi, że mu się nie podobają!

No i jak, od razu Wam lepiej, prawda? :)

poniedziałek, 15 czerwca 2009

Grand Hotel

Hotel Grand zbudowano w schyłkowym okresie polskiego socrealizmu, w latach 1954-58.

Na wstępie warto zaznaczyć, że obecnie oficjalna nazwa hotelu to "Hotel Mercure Grand", jest to skutek przejęcia obiektu przez jedną z hotelarskich sieci. Ja jednak posługiwał się będę w tej notce nazwą tradycyjną, znacznie lepiej rozpoznawalną przez warszawiaków.

Grand Hotel zbudowano przy ul.Kruczej, w samym sercu "socrealistycznego city", rządowej dzielnicy pełnej monumentalnych ministerialnych gmachów, wzniesionej tuż po wojnie. Początkowo mieli tam pomieszkiwać ludzie przyjeżdżający w delegację do któregoś z licznych ministerstw, ale bardzo szybko Grand Hotel stał się zwykłym hotelem turystycznym.

A dziś? Dziś hotel działa, ma się dobrze i cieszy odnowioną elewacją.

Co tu ukrywać, lubię socrealizm!

czwartek, 11 czerwca 2009

musztarda

Na tę piękną oldschoolową tabliczkę trafiłem swojego czasu na ul.Mrówczej na pograniczu Radości i Międzylesia (dzielnica Wawer). Sama wytwórnia już nie działa, została tylko tabliczka. Ot musztarda po obiedzie...

Kochani, nie będzie mnie teraz w sieci do poniedziałku, udaje się poza zasięg. Trzymajcie się! Drażliwą kwestię wyskakujących reklam rozwiążę po powrocie - ostatnio z wielu różnych przyczyn jestem w wiecznym niedoczasie, musicie wybaczyć.

Do zobaczenia w poniedziałek!

wtorek, 09 czerwca 2009

Ursus 1

Ursus 2

Przy ulicy Dzieci Warszawy w Ursusie znajduje się mały park oraz staw. A oprócz tego znajdują się tam również odpowiednie tabliczki przypominające nam o tym, że władza o nas dba, władza czuwa, władza trzyma rękę na pulsie. Nawet w tym parku i nawet koło stawu. W samym stawie pewnie zresztą też.

Cieszę się, że ktoś czuwa, że ktoś pamięta, ktoś patrzy i moniotoruje. Dzięki temu nie czuję się w tym parku i nad tym stawem osamotniony...

Piękne uczucie, prawda?

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 103